Krawężniki w dół, kultura w górę!

Krawężniki w dół, kultura w górę!Podczas debaty, zorganizowanej w Domu Europy, 24 września, zatytułowanej „AlfabetBraille’a to za mało. Debata o audiodeskrypcji, czyli o dostępności do kultury i życia publicznego dla osób niewidomych” zastanawialiśmy się, czy audiodeskrypcja jest wystarczająco wykorzystywana w administracji publicznej, kulturze i edukacji. Jaka jest jej rola w udostępnianiu tych sfer osobom niewidomym. Czy można rozwijać audiodeskrypcję także w innych obszarach?

Audiodeskrypcja to opis dźwiękowy obrazów, filmów, treści wizualnych, który służy osobom niewidomym. Metodę to wykorzystano po raz pierwszy w Waszyngtonie w 1981 w Teatrze Arena Stage. Dziś metoda ta staje się, co raz bardziej popularna, również w Polsce.

Dla osób niewidomych audiodeskrypcja jest bardzo ważna – zaznaczyła wiceprezes Fundacji na Rzecz Rozwoju Audiodeskrypcji „Katarynka”, Justyna Mańkowska. Idealnie było by, gdyby na wszystkich stronach instytucji publicznej istniał syntezator głosowy, który nie tylko opowiadałby treści strony, lecz także opisywał zdjęcia na niej umieszczone, które czasem mają ogromne znaczenie dla zrozumienia treści – dodała.

Narodowy Bank Polski na swoich stronach daje przykład wykorzystania audiodeskrypcji.  Naszym celem jest promowanie edukacji ekonomicznej wśród osób wykluczonych społecznie. NBP nie wyklucza to działania Narodowego Banku Polskiego skierowane do grup zagrożonych wyklu­cze­niem finansowym. Osiągnięcia NBP to, między innymi, stworzenie pierwszego w Europie leksykonu terminów ekonomicznych w języ­ku migo­wym (współpraca z Polskim Związ­kiem Głuchych Od­dział Mazowsze), wydru­kowanie 600 kompletów makiet polskich banknotów wraz z audiodeskrypcją prze­zna­czonych do edu­kacji eko­no­micznej osób z dys­funkcją wzroku oraz wydanie podręcznika do edukacji eko­no­micznej dla osób z upo­śle­dze­niem intelektualnym.

Dostęp do kultury dla osób niewidomych, z dysfunkcją wzroku, a także z niepełnosprawnością, a także ich udział w imprezach masowych były tematem dalszej dyskusji. Debatujący zwrócili uwagę na potrzebę spojrzenia na problem systemowo, a także konsultacji społecznych z samymi zainteresowanymi.

To, że usuniemy krawężniki, aby ułatwić życie w-skersom, nie rozwiązuje problemów wszystkich niepełnosprawnych. Usunięty krawężnik może utrudnić życie osobom niewidomym – zauważył Bartłomiej Skrzyński, rzecznik os. niepełnosprawnych UM Wrocławia, auto słowa w-skers określającego osobę poruszającą się na wózku inwalidzkim. Ważne jest, aby przenalizować problem systemowo, połączyć siły, nie tworzyć odrębnych projektów, a wypracować system, który uwzględniłby potrzeby wszystkich grup społecznych. Jako przykład, Dominika Luśniak z Nowych Horyzontów, podała dążenia wrocławskiego kina, które promuje nie tylko jednorazowe projekcje filmów z audiodeskrypcją, ale interesuje się promowaniem wydarzeń na większą skalę – np. wprowadzenie aplikacji mobilnych, wykorzystywanych podczas seansów.

Podczas debaty rozmawiano także o planach zarządu Europejskiej Stolicy Kultury (ESK), Wrocław 2016 na upowszechnienie metody audiodeskrypcji we Wrocławiu.

Podczas imprez organizowanych w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 audiodeskrypcja będzie normą – zapowiedział Jarosław Fret, dyrektor kuratorów Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Powołał się on także na założenia projektu ESK, który zakłada upowszechnienie dostępności do kultury wśród grup zagrożonych wykluczeniem społecznym, a także osób już społecznie wykluczonych. We Wrocławiu jesteśmy syci kulturą, podzielmy się nią z tymi, którzy tej sytości nie odczuwają. Wprowadźmy audiodeskrypcję do naszych teatrów, kin, muzeów czy stadionów. Jarosław Fret nawiązując do udogodnień komunikacyjnych dla osób niepełnosprawnych, wprowadził hasło promujące łatwy dostęp do kultury osobom z niepełnosprawnością, „Krawężniki w dół, kultura w górę„.

Ważne jest, aby prowadzić działania na większa skalę, wprowadzić udogodnienia natury formalnej oraz połączyć siły w ramach stowarzyszeń i organizacji zajmujących się audiodeskrypcją – dodała obecna na spotkaniu przedstawicielka Muzeum Miejskiego we Wrocławiu, tak, aby metoda ta była co raz bardziej popularna i łatwo dostępna.

W niektórych miejscach we Wrocławiu, a także i w Polsce, ten postulat zdaje się być już słyszany.Audiodeskrypcję we Wrocławiu wprowadziło m.in. wrocławskie Zoo, w ramach nowo otwartego Afrykanarium, a także Teatr Polski, gdzie audiodeskrypcja i napisy dostępne są przy sztuce „Dziady”, a także Muzeum Miejskie, czy Stadion Wrocław.

Magdalena Żelazny Stokłosa z Komisji Europejskiej – Przedstawicielstwa Regionalnego, zachęciła zebranych do wspólnego promowania i lobbowania metody audiodeskrypcji w Komisji Europejskiej oraz Parlamencie Europejskim.

Możecie Państwo wywrzeć wpływ na urzędników, a także przyczynić się do tworzenia prawa, np. podczas konsultacji społecznych lub za pomocą Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej, która działa ponadnarodowo i umożliwia obywatelom UE bezpośrednie uczestnictwo w kształtowaniu polityki UE poprzez zwrócenie się do Komisji Europejskiej o przedłożenie wniosku legislacyjnego – zachęciła, podsumowując dyskusję.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele środowiska kulturalnego Wrocławia – wicedyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Wrocław, Jerzy Pietraszek, reprezentant Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, (Dariusz Rutkowski, przewodniczący kuratorów ESK2016, Jarosław Fret.

Środowisko osób niewidomych było reprezentowane przez wiceprezes Fundacji na Rzecz Rozwoju Audiodeskrypcji „Katarynka”, Justynę Mańkowską, prezesa Polskiego Związku Niewidomych, Mariana Kusaja, wiceprezesa dolnośląskiego okręgu Polskiego Związku Niewidomych, Leszka Kopeć, prezesa Zarządu Stowarzyszenia Twoje Nowe Możliwości, Krzysztofa Pedy oraz dyrektora dolnośląskiego okręgu Polskiego Związku Niewidomych, Jerzego Smakosza.

Na widowni znalazł się również dyrektor dolnośląskiego oddziału Narodowego Banku Polskiego, Jan Szuba, a także przedstawiciele sektora 3, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Urzędu Miasta, Prezydenta Wrocławia, Muzeum Miejskiego Wrocławia: Aneta Ziółkowska, Anna Priebe-Haglauer, Maria Zazulczak oraz Urzędu Pracy. Nie zabrakło także słuchaczy, których sprawa dotyczy bezpośrednio: osób niewidomych i z niepełnosprawnością. Debatę prowadziła redaktor Katarzyna Kaczorowska z Gazety Wrocławskiej.